Blog o jedzeniu. I nie tylko…


31 lipca 2018

Dysonanse i robotyzacja. Hotel Arłamów.

Hotel to nie jest właściwe określenie, to jest naprawdę duże przedsięwzięcie rozrywkowe. Jest tam wszystko czego współczesny turysta może potrzebować. Od basenu przez jazdę konną, narty […]
30 lipca 2018
restauracja huculska

Życie restauratora czyli dlaczego trzeba podlewać kwiaty. Restauracja Huculska.

Przyjechaliśmy w niedzielne popołudnie. Wygodny parking, ładna elewacja, dużo kwiatów i zniewalający zapach lawendy. I pani właścicielka, która natychmiast interesuje się przybyłymi gośćmi, dba o to […]
30 lipca 2018

Dajcie mi punkt podparcia, a poruszę Ziemię! Muzeum Historii Bieszczad.

Pasja młodego człowieka, chata na uboczu, zebrane eksponaty, nawet jeśli czasem trochę przypadkowe i mamy muzeum. I to jest dobre i mądre. Bieszczady to region z […]
30 lipca 2018

Bielica czyli dlaczego rzuciła się z wieży (zegarowej). Pałac Krasiczyn.

Legenda głosi, że ukazuje się tu duch jednej z Sapieżanek. Duch zowie się Bielicą. Rzuciła się z wieży ponoć dlatego, że nie chciała wyjść za wytypowanego […]
29 lipca 2018
chata wędrowca

Patentowany Pan Naleśnik czyli co robi wędrowiec po zejściu z Połoniny Wetlińskiej. Chata Wędrowca.

Odpowiedź na tak postawione pytanie jest prosta: idzie na obiad/kolację do Chaty Wędrowca. Dlaczego właśnie tam, a nie dokądś indziej? Nie byłem w innym miejscu w […]
29 lipca 2018
cuda wianki

Szwejk na przemyskiej ławce czyli Cuda Wianki.

Dzielny wojak siedzi na przemyskiej ławce ubrany w CK mundur, a tymczasem zgodnie z powieścią Haška powinien być w rosyjskim, który znalazł i z ciekawości założył. […]
19 lipca 2018
restauracja ritz

Sonet XVIII czyli do czego potrzebny nam Szekspir. Basia Ritz.

„Do czego cię przyrównać? Do dnia w pełni lata? Jesteś od niego bardziej i świeża, i stała?” (tł. Stanisław Barańczak) lub „Mam cię porównać do letniego […]
18 lipca 2018

A to Polska właśnie…Zapora w Solinie

Najpierw trzeba dojechać i zaparkować – samochód tapla się w błocie. Na parkingu. Potem trzeba dojść – wszechogarniający syf i badziewie. Gofry, zapiekanki, lody, kiełbasy wydają […]
17 lipca 2018

Smacznie bo niezdrowo? Kresowianka w Bydgoszczy.

Kuchnia kresowa dobrej jakości. Jadłem tylko żurek i pierogi ze śliwkami. Żurek wyśmienity na prawdziwym zakwasie, mocny i esencjonalny, pełen kiełbasy, mięsa i jajek. Potem były […]