Najnowsze recenzje

4 listopada 2019

Grobbing zwany Cmentarzingiem.

1. Pańska Skórka, Bardzo ciekawe zjawisko graniczne. Te granice to smak (dla mnie okropny), wygląd (paskudny), obyczaj (nie wolno oceniać), biznes (ciągle dochodowy), tajemniczość (nie wiem, […]
27 października 2019

Browar wprawdzie Mariacki, ale w Katowicach.

Ulica Mariacka, kiedyś wylęgarnia rozpusty, banasiowych biznesów, raczej bród i syf niż dobra kuchnia i kulturalna zabawa. A dzisiaj jest inaczej, bo od 2008 roku, kiedy […]
21 października 2019

Prodiż Warszawski. Cudu nie było.

Prodiż to takie urządzenie małego AGD, którego już nie zobaczymy w zbyt wielu współczesnych kuchniach. Dla młodszej publiczności może nawet być tak samo zagadkowy jak farelka, […]
6 października 2019

Toruń. Restauracja Luizjana. Tryptyk o jedzeniu. Część III i ostatnia.

Ulica Mostowa w Toruniu, to miejscowe zagłębie gastronomiczne. Mamy tu różne światowe kuchnie, co łatwo poznać po nazwach. I tak oprócz Luizjany, są restauracje Spichrz, Ponte, […]
5 października 2019

Toruń. Restauracja 4 Pory Roku. Tryptyk o jedzeniu. Część II.

Restauracja w XIII – wiecznym Starym Młynie, zaadaptowanym na Hotel ****1231. W naszym pięknym kraju hotelowa restauracja kojarzy się raczej z jadłodajnią, nudą, powtarzalnością menu, sztywnym, […]
5 października 2019

Toruń. Projekt Nano Cofee and More. Tryptyk o jedzeniu (i piciu). Część I.

Skoro już zwiedziliście Toruń tu: Toruń, czyli gotyk na dotyk. To idźcie coś zjeść. A jak zjeść to i wypić. A jak wypić, to kawę i […]

Powoli o jedzeniu i nie tylko

4 listopada 2019

Grobbing zwany Cmentarzingiem.

1. Pańska Skórka, Bardzo ciekawe zjawisko graniczne. Te granice to smak (dla mnie okropny), wygląd (paskudny), obyczaj (nie wolno oceniać), biznes (ciągle dochodowy), tajemniczość (nie wiem, […]
27 października 2019

Browar wprawdzie Mariacki, ale w Katowicach.

Ulica Mariacka, kiedyś wylęgarnia rozpusty, banasiowych biznesów, raczej bród i syf niż dobra kuchnia i kulturalna zabawa. A dzisiaj jest inaczej, bo od 2008 roku, kiedy […]
21 października 2019

Prodiż Warszawski. Cudu nie było.

Prodiż to takie urządzenie małego AGD, którego już nie zobaczymy w zbyt wielu współczesnych kuchniach. Dla młodszej publiczności może nawet być tak samo zagadkowy jak farelka, […]
6 października 2019

Toruń. Restauracja Luizjana. Tryptyk o jedzeniu. Część III i ostatnia.

Ulica Mostowa w Toruniu, to miejscowe zagłębie gastronomiczne. Mamy tu różne światowe kuchnie, co łatwo poznać po nazwach. I tak oprócz Luizjany, są restauracje Spichrz, Ponte, […]
5 października 2019

Toruń. Restauracja 4 Pory Roku. Tryptyk o jedzeniu. Część II.

Restauracja w XIII – wiecznym Starym Młynie, zaadaptowanym na Hotel ****1231. W naszym pięknym kraju hotelowa restauracja kojarzy się raczej z jadłodajnią, nudą, powtarzalnością menu, sztywnym, […]
5 października 2019

Toruń. Projekt Nano Cofee and More. Tryptyk o jedzeniu (i piciu). Część I.

Skoro już zwiedziliście Toruń tu: Toruń, czyli gotyk na dotyk. To idźcie coś zjeść. A jak zjeść to i wypić. A jak wypić, to kawę i […]
4 października 2019

Toruń, czyli gotyk na dotyk.

Są takie miejsca, gdzie po prostu czujecie się dobrze. To dobrze wynika czasem z łaskawej pogody i klimatu, czasem z towarzystwa, ale przede wszystkim ze starań […]
16 sierpnia 2019

Siedlisko Pstrąga. Ze stawu na stół.

Nieco z boku od drogi głównej, jadąc od Jeleniej Góry, tuż przed Karpaczem, w miejscowości Mysłakowice zjedźcie w lewo. Banery i strzałki przy drodze poprowadzą Was […]
9 sierpnia 2019

Restauracja Arpege w Paryżu – kuchnia gestu.

Alain Passard to jeden z wielkich świata francuskiej kuchni. Uczył się tego zawodu od czternastego roku życia. Miał to szczęście, że uczył się od najlepszych. Od […]
2 sierpnia 2019

Paris sera toujours Paris! La plus belle ville du monde.

To na początek posłuchajcie jak i co śpiewa Zaz: https://www.youtube.com/watch?v=tmiI98EG1Fo   A dlaczego właśnie ta piosenka? Dowiecie się w dalszej części tego arcyciekawego wpisu. W Paryżu byłem […]
26 lipca 2019

Water and Wine. Toskanio-Prowansja pod Nałęczowem.

Naszą przygodę z Water & Wine zaczęliśmy od niezwykłego hotelu. Nazywa się Willa Różana – Ormonde Resort. Jest mały, słodki, stylowy i rzeczywiście można się tu […]
18 lipca 2019

Gothic Cafe w Malborku. Czyli co jedli Krzyżacy?

W końcu się udało dojechać do Gothic Cafe. W drodze powrotnej z Juraty, idealny czas na obiad, wcześniej rezerwacja.  Miła Pani z restauracji odebrała nas z […]
Napisz do mnie

kontakt@slowblog.pl